TYGODNIK ŚREMSKI - Nocą ktoś niszczy auta w Śremie

Dziesięciu właścicieli samochodów musi kupić nowe opony, bo ktoś im je poprzebijał. Zdarzenia miały miejsce na ulicach Szewskiej i Piłsudskiego w Śremie.

Dziesięciu właścicieli samochodów musi kupić nowe opony, bo ktoś im je poprzebijał. Zdarzenia miały miejsce na ulicach Szewskiej i Piłsudskiego w Śremie.

– W nocy, 7 i 8 sierpnia, ktoś zniszczył opony w vw golfie, seacie toledo, vw fox, mercedesie vito, fordzie transicie, renault 19, audi 80, maździe 323 i fiacie cinquecento. Policja próbuje ustalić sprawców–poinformował Mariusz Naganowski, pełniący funkcję rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Śremie.

Jak zapewniają mieszkańcy ulic, na których zniszczono auta, wcześniej nie zdarzały się podobne przypadki w ich okolicy. Pani Anna, lokatorka domu przy ulicy Szewskiej, zawsze parkuje tu swój samochód, którego opony także zostały przecięte.

– Jak wyszłam w sobotę rano do sklepu zauważyłam, że mnóstwo zaparkowanych aut stoi bez powietrza w kołach – wspomina. – Pewnie ktoś wracał z imprezy i zabrał się za ich niszczenie, bo jak to inaczej wytłumaczyć. Śpimy przy otwartych oknach, ale nie słyszeliśmy żadnych hałasów czy krzyków – dodaje.

Mieszkaniec sąsiedniego domu słyszał syk wydobywającego się z opon powietrza, ale nie dostrzegł sprawcy.

– Musiałem naprawić dwie opony. Co miałem zrobić? Ten, co to zrobił wybrał tą okolicę, bo tu w nocy jest pusto, rzadko ktoś tu chodzi – tłumaczy. – Wątpię, czy uda się złapać sprawcę.

Pan Andrzej w sobotę rano o godzinie 6 wychodził do pracy.

– Przy „Avansie” w trzech samochodach nie było powietrza. Widać, ktoś się nudził – stwierdza. – My mamy malucha, to nawet na policję nie zgłaszaliśmy tego, że i nam poprzecinali. Po co włóczyć się po sądach i denerwować. I tak ich nie znajdą. Naprawa będzie kosztować nas jakieś 80 złotych, ale ci, którzy mają lepsze auta, to nawet ze stówkę będą pewnie musieli wydać.

Cena używanej opony, w zależności od jej wielkości, wynosi około 70– 100 zł. Nowa to już większy wydatek. Ceny zaczynają się od 130 zł wzwyż. Sama naprawa kosztuje około 25 zł, do tego doliczyć trzeba jeszcze około 40 zł za obsługę serwisową. W zależności od marki samochodu, rodzaju felg i ich czystości, wymiana czterech opon trwa około 40 minut.

Więcej w piątkowym wydaniu

Tygodnika Śremskiego, lub www.prasa24.pl

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane