Ostatnio spotkaliśmy się, kiedy klub się otwierał. Co się od tego czasu zmieniło?
- Mamy pomieszczenie wyremontowane, może nie do końca, ale już bardzo niewiele brakuje. Całą stronę techniczną mamy załatwioną, czyli anteny i radia. Mieliśmy jedno, przybyło nam drugie. Jakiś tam komputer, zdezelowany, ale jest. Możemy powiedzieć, że się dorobiliśmy w jakiś sposób dzięki życzliwości ludzi i sympatyków klubu.
Najważniejsza rzecz - mamy licencję nadawczą. Dotychczas mieliśmy tylko nasłuchową, teraz możemy już oficjalnie nadawać i robić oficjalne łączności.
Co to jest licencja nadawcza?
- Właściwie to pozwolenie radiowe, które pozwala na wyjście w eter i nawiązywanie łączności. Dosłownie z całym światem. Możemy pracować na wielu pasmach, dzięki czemu mamy rozszerzone pole manewru.
Dużo tych łączności udało się przeprowadzić?
- Wszystkie są notowane w dzienniku. Zrobiliśmy pierwsze sto łączności i to zarówno krajowych, jak i zagranicznych.
Z kim udało się klubowiczom nawiązać łączność?
- W większości ze stacjami polskimi.
Ale nawiązaliśmy też zagraniczne kontakty. Pierwszy był Fin. Mamy też Holandię zrobioną, Szwajcarię, Niemcy - mamy je nawet potwierdzone. Z Niemiec przyszła kartka potwierdzająca łączność. Udało się skontaktować z Rosjaninem.
Klub jest w Zbrudzewie, kiedy krótkofalowcy się w nim spotykają?
- W poniedziałki mamy tak zwany dzień klubowy. Wszyscy się spotykamy, jest okazja do wykonania różnych pracy i łączności... Szkolimy się. Starsi tłumaczą młodszym choćby kulturę zachowania w eterze. Kolega, który ma przezwisko "Doktor" i smykałkę do sprzętu wyjaśnia tajniki jego działania, doradza jak zrobić, żeby wszystko działało.
Co jeszcze robią krótkofalowcy?
- Teraz czekamy na wyniki naszych dwóch orłów, którzy startowali w zagranicznych zawodach dla radiowców.
Na czym polegają takie zawody?
- Trzeba zrobić jak najwięcej łączności lub nasłuchów. W jak najkrótszym okresie musi wykonać jak najwięcej prawidłowych nasłuchów, które są później weryfikowane.
Ile w tej chwili w okolicy jest anten krótkofalowców?
- Sześć.
Jakie są plany klubu?
- Chcemy pokazać się na imprezach organizowanych w Śremie, żeby pokazać się i pokazać co to jest krótkofalarstwo, na czym to polega, zarazić tym ludzi. Chcemy reklamować wszelkiego rodzaju imprezy sportowe, czy kulturalne. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to my drukując swoją kartę łączności, możemy na niej wydrukować wszelkie informacje, które go interesują i to idzie w świat.
Kontakt z klubem
Osoby zainteresowane poznaniem tajników krótkofalarstwa, lub chcące zaprosić klubowiczów na organizowaną przez siebie imprezę, mogą skontaktować się z klubem dzwoniąc na jeden z numerów: 502 525 714 lub 061 283 44 13.