Gmina Dolsk. Burmistrz Barbara Wierzbińska z wotum zaufania i absolutorium

Bartosz Klimczuk
Bartosz Klimczuk
Burmistrz Barbara Wierzbińska z wotum zaufania i absolutorium
Burmistrz Barbara Wierzbińska z wotum zaufania i absolutorium Bartosz Klimczuk
Gmina Dolsk. Na niedawnej (23.06) sesji Miasta i Gminy Dolsk burmistrz Barbarze Wierzbińskiej radni udzielili wotum zaufania i absolutorium za wykonanie budżetu w 2020 roku. Obrady nie należały jednak do najspokojniejszych - padały mocne słowa i zarzuty kierowane do różnych osób.

Gmina Dolsk. Burmistrz Barbara Wierzbińska z wotum zaufania i absolutorium

Jednym z pierwszych punktów obrad było zaprezentowanie raportu o stanie gminy Dolsk za 2020 roku. Mieszkańcy mogą odnieść się na sesji do przedstawionych w nim informacji, jeśli zbiorą odpowiednią ilość podpisów i oddelegują swojego przedstawiciela. Refleksami na temat raportu i niedawnych wydarzeń podzielił się z obecnymi niedawny kandydat na burmistrza Dolska, Tomasz Frąckowiak. W pierwszych słowach zwrócił uwagę na fakt, iż rok 2020 był trudnym czasem dla lokalnego samorządu.

Tomasz Frąckowiak: "Mikrofony zamiast remontu dróg!"

Większość mieszkańców odnotowała, że kierowany przez Barbarę Wierzbińska urząd odsunął się od obywateli. Z drugiej strony z lektury raportu możemy dowiedzieć się, że sam COVID nie wpłynął znacząco na funkcjonowanie samorządu - mówił Tomasz Frąckowiak.

Po kilku słowach wstępu były kandydat na burmistrza Dolska zaczął odnosić się do liczb i zagadnień bezpośrednio wspominanych w raporcie.

Mam nadzieję, że mieszkańcy odnotowali, że zamiast np. remontu nawierzchni drogi na Podrzekcie urząd finansuje sobie zakup mikrofonów - zaznaczał Tomasz Frąckowiak.

Kto w gminie Dolsk jest "sadystą"?

Mieszkaniec gminy Dolsk w swoim wystąpieniu zwracał uwagę również uwagę między innymi na mniejszy odbiór ścieków w gminie w roku 2020, mimo wzrostu punktów ich odbioru oraz fakt, iż dolszczanie rok temu mniej wydali na alkohol. Tomasz Frąckowiak wracał również do sprawy remontu przedszkola w Ostrowiecznie, o którym pisaliśmy już na naszych łamach wielokrotnie.

Wbrew temu co powiedzieliście na haniebnym spotkaniu z radnymi, że to mieszkaniec Ostrowieczna odpowiada za problemy z przedszkolem, chciałbym powiedzieć, że to burmistrz Dolska za to odpowiada. To jest Pani wina - mówił były kandydat na burmistrza Dolska.

Dla przypomnienia dodajmy, że przedszkole w Ostrowiecznie odwiedziła swego czasu kontrola z sanepidu. Stan wnętrza placówki wołał o pomstę do nieba, dlatego zarządzono jego remont.

Jeden z radnych, na wspomnianym przeze mnie spotkaniu, nazwał mieszkańca, który poinformował sanepid o sytuacji w przedszkolu w Ostrowiecznie "sadystą" - referował Tomasz Frąckowiak.

Do części z tych informacji odniosła się burmistrz Dolska, Barbara Wierzbińska.

Chciałabym zdementować kłamliwe informacje, że byłam osobą, która obarczyła winą za sytuację w przedszkolu mieszkańca Ostrowieczna. Nie wiem skąd ma Pan takie informacje - mówiła burmistrz.

Do słów Tomasz Frąckowiaka odniósł się również radny Jan Rzepczyński. Zrozumiał on, że były kandydat na burmistrza Dolska jego określa mianem "sadysty" i nie ukrywał swojego oburzenia z tego powodu. Potem dodał, że remont wnętrza przedszkola to jest jedno, ale już wkrótce może się okazać, że prac budowlanych będzie wymagało również zewnętrze budynku. Chodziło tutaj radnemu w szczególności o dach, nadal pokryty papą.

"Opoka" mieszkańców, której na burmistrza jednak nie wybrali

Mikrofony zostały zakupione dla sali widowiskowej w Dolsku, a nie dla urzędu, i służą wszystkim mieszkańcom gminy. Nowe mikrofony były potrzebne, abyśmy wszyscy dobrze słyszeli między innymi pańskie wynurzenia - komentował przewodniczący rady, Romuald Nawrot.

Romuald Nawrot wspomniał także, że o ile sobie dobrze przypomina, Tomasz Frąckowiaka nie było na spotkaniu w sprawie przedszkola w Ostrowiecznie, a tam do żadnego obrażania miało nie dochodzić.

Z tego co pan mówi można zrozumieć, że wielu mieszkańców gminy Dolsk widzi w panu opokę. A jednak na burmistrza Dolska pana nie wybrali - kwitował przewodniczący rady.

Ostatecznie, za wotum zaufania dla burmistrz Wierzbińskiej zagłosowało 12 radnych, a dwoje wstrzymało się od głosu (Janina Pawełczyk i Jarosław Kaczmarek). Zanim doszło do głosowania za przyznaniem absolutorium, na salę obrad dotarł radny Andrzej Michałowski. On w następnym głosowaniu dołączył do swoich klubowych kolegów i wstrzymał się od głosu w sprawie absolutorium.

Burmistrz Barbara Wierzbińska z wotum zaufania i absolutorium

Gmina Dolsk. Burmistrz Barbara Wierzbińska z wotum zaufania ...

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Dodaj ogłoszenie