Imigranci Śrem. W Śremie zaczął działać Klub Integracji Cudzoziemców

Bartosz Klimczuk
Bartosz Klimczuk
W Śremie zaczął działać Klub Integracji Cudzoziemców
W Śremie zaczął działać Klub Integracji Cudzoziemców Bartosz Klimczuk
Imigranci Śrem. Tamara Krause jest Białorusinką, która od 7 lat mieszka na stałe w Polsce. W ubiegły piątek (10.09) była jedną z osób, która przyszła na spotkanie inaugurujące działalność Klubu Integracji Cudzoziemców.

Imigranci Śrem. W Śremie zaczął działać Klub Integracji Cudzoziemców

Spotkanie inaugurujące Klub Integracji Cudzoziemców, działający przy Towarzystwie Pomocy Potrzebującym im. św. Brata Alberta odbyło się w siedzibie Klubu Relax. Tam właśnie spotykamy Tamarę, Białorusinkę pochodzącą z miasta Brześć, znajdującego się tuż przy polskiej granicy. Siedem lat temu miłość do Polaka skłoniła ją do opuszczenia rodzinnych stron i przeprowadzenia się do Śremu. Wtedy jeszcze, jak sama wspomina, na ulicach miasta trudno było spotkać innego cudzoziemca.

Ukraińcy i Białorusini zmagają się w Polsce z wieloma problemami

Spotkałam się wtedy tutaj z naprawdę dobrym przyjęciem. Wiele osób pomogło mi się zaaklimatyzować. Jestem też bardzo wdzięczna kadrze pedagogicznej Szkoły Podstawowej numer 5 w Śremie, a w szczególności pani Lilii Baranowskiej, która bardzo pomogła mojemu synowi, gdy jeszcze się tam uczył - wspomina Tamara Krause.

Nie wszyscy obcokrajowcy jednak mają takie szczęście co Tamara. Przyjeżdzający w te strony Ukraińcy czy Białorusini muszą wielokrotnie zmagać się z wieloma problemami.

Emigranci zza wschodniej granicy często nie wiedzą gdzie mogą zasięgnąć jakieś informacji. Nie mają pojęcia jak skorzystać z polskiej opieki medycznej czy wysłać swoje dziecko do szkoły. Polscy urzędnicy też nie zawsze mają ochotę pomóc, czasami traktują nas jak obcokrajowców trzeciej kategorii - twierdzi Tamara.

Gdy cudzoziemiec spotyka się ze nierozumieniem w okolicznym urzędzie, a dodatkowo bariera językowa przeszkadza w normalnej rozmowie z napotkanymi Polakami, Ukraińcy czy Białorusini ratunku szukają w internecie. Tam niestety na rosyjskojęzycznych grupach utworzonych w mediach społecznościowych można znaleźć nieprawdziwe informacje.

Bardzo dobrze zdaję sobie sprawę z tego, z jakimi problemami muszą zmagać się ludzie tutaj przyjeżdżający, dlatego chętnie odpowiedziałam na zaproszenie Eugeniusza Siczyńskiego na spotkanie inaugurujące działanie Klubu - mówi Tamara Krause.

Ambitne plany Klubu

Nazwisko szefa lokalnych struktur Lewicy nie zostało przez Tamarę wypowiedziane przypadkowo. To właśnie Eugeniusz Siczyński jest koordynatorem działań biura Klubu Integracji Cudzoziemców. Pomysłodawczynią powstania takiej inicjatywy była zaś wieloletnia prezes Towarzystwa im. św. Brata Alberta w Śremie, Krystyna Szymańska.

Jako Towarzystwo zawsze staramy się działać w tym obszarze, który w danym momencie potrzebuje naszej interwencji. Pewnej nocy, około trzech miesięcy temu pomyślałam sobie, że w Śremie żyje z roku na rok coraz więcej cudzoziemców, którym można by w jakiś sposób pomóc. Podzieliłam się swoim pomysłem z resztą osób działających w Towarzystwie i został on pozytywnie przyjęty - tłumaczy Krystyna Szymańska.

Trzeba przyznać, że założenia działalności Klubu są bardzo ambitne. Ma on bowiem nie tylko integrować lokalną społeczność z pracującymi i mieszkającymi w Śremie cudzoziemcami, ale także pomagać im w załatwianiu urzędowych formalności, służyć pomocą psychologiczną, organizować naukę języka polskiego, czy w razie potrzeby udzielić również wsparcia rzeczowego. Aby te i inne zadania skutecznie realizować, zostanie nawiązana współpraca z m.in Powiatowym Urzędem Pracy, Ośrodkiem Pomocy Społecznej czy Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Członkowie Towarzystwa będą się również starali, by nawiązać kontakt z różnymi ogólnopolskimi stowarzyszeniami i fundacjami działającymi na rzecz obcokrajowców.

Chcemy być pomocni, ale nie chcemy się narzucać z pomocą. Jednym z pierwszych naszych celów będzie rozpropagowanie informacji o rozpoczęciu działalności Klubu w mediach społecznościowych, aby obcokrajowcy przełamali swoje możliwe obawy i przyszli do nas ze swoimi problemami - tłumaczy Krystyna Szymańska.

Warto dodać, że Klub Integracji Cudzoziemców dostał bardzo dobre referencje od burmistrza Śremu oraz starosty śremskiego.

W Śremie zaczął działać Klub Integracji Cudzoziemców

Imigranci Śrem. W Śremie zaczął działać Klub Integracji Cudzoziemców

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Dodaj ogłoszenie