Obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej - śremianie pamiętali o zamordowanych

Katarzyna Baksalary
Katarzyna Baksalary
Obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej - śremianie pamiętali o zamordowanych
Obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej - śremianie pamiętali o zamordowanych Katarzyna Baksalary
Udostępnij:
20 października wspominamy tragiczne wydarzenia na śremskim rynku. Dla dużej części Wielkopolski druga połowa października 1939 roku była wyjątkowo tragicznym okresem. To właśnie wtedy w życie wprowadzona została operacja „Tannenberg”. Miała ona na celu eksterminację przedstawicieli „warstwy przywódczej”. Ofiarami tej operacji byli między innymi mieszkańcy Śremu, Książa Wielkopolskiego oraz Dolska. Zobacz, jak wyglądały obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej.

Pamięć o historii biletem do przyszłości - 82. rocznica 20 października 1939 w Śremie

Niemal każde polskie miasto i miasteczko ma taki dzień, jakim dla Śremu jest 20 października. II wojna światowa odcisnęła swoje piętno bardzo dotkliwie. W tym roku, w środę 20 października, minęło dokładnie 82 lata od egzekucji, jaka została przeprowadzona przez oddział niemieckich żołnierzy na 19 obywatelach Śremu. Od tych ośmiu dekad mieszkańcy tego miasta i okolic nie zapomnieli o tym tragicznym wydarzeniu, które miało miejsca na śremskim rynku. Nie zapomnieli, tak jak nie zapomnieli mieszkańcy Książa Wielkopolskiego, Dolska czy Kórnika.

W tym roku podobnie jak w latach ubiegłych, mieszkańcy, samorządowcy, liczne delegacje wspominali zamordowanych na śremskim rynku 20 października 1939 roku podczas uroczystości poświęconej ich pamięci zorganizowanej przez Muzeum Śremskie. Tradycyjnie obchody tej smutnej rocznicy rozpoczęły się mszą świętą w kościele pw. Najświętszej Marii Panny Wniebowziętej. Modlitwę za rozstrzelanych zmówił ksiądz prałat Marian Brucki, dziekan dekanatu śremskiego, który po mszy wraz ze śremskimi samorządowcami oraz potomkami rozstrzelanych modlił się nad mogiłą 19 rozstrzelanych Synów Ziemi Śremskiej na przylegającym do kościoła cmentarzu.

W tym samym czasie do przejścia spod kościoła na śremski rynek szykowała się kompania reprezentacyjna 6 batalionu dowodzenia Sił Powietrznych w Śremie oraz harcerze, którzy od lat towarzyszom obchodom wraz z płonącymi pochodniami dodając w ten sposób tej uroczystości niezwykły charakter. Przemarsz zebranych w kolumnie żołnierzy, harcerzy, delegacji, samorządowców, potomków rozstrzelanych poprowadziła na śremski rynek Orkiestra Dęta Towarzystwa im. Mariana Zielińskiego.

Gorzkie wspomnienia o 20 października 1939 w Śremie

Pierwsze dni września były najtrudniejsze dla wszystkich. Trochę nadziei jeszcze było, ale 3 września już sfera osób, która zarządzała naszym miastem ewakuowała się. Potem 5 września polscy saperzy wysadzili most. Były utrudnienia jeśli chodzi o ewakuację. Powstał komitet obywatelski na czele z Hieronimem Dąbrowskim – zwrócił się do zebranych na śremskim rynku burmistrz Adam Lewandowski.

Dziś podkreślam nazwisko Hieronima Dąbrowskiego, bo jak co roku staram się spośród tych, którzy zostali rozstrzelani 20 października na śremskim rynku przybliżyć sylwetkę jednej z osób. Hieronim Dąbrowski był prawnikiem. Zostawił żonę i czwórkę dzieci. Pochodził z Szubina – kontynuował swoją przemowę burmistrz Śremu.
Zdarzały się sytuacje, takie, że, dywersanci z okolicy Rawicza, Leszna byli przez Śrem przeprowadzani i nawet 14 z nich zostało rozstrzelanych na wałach w okolicach parku. To zapewne była przyczyna tego, żeby odwet niemiecki był tak wielki. Kiedy 8 września od strony Dolska wkroczyły oddziały niemieckie, niewielkie, no to rozstawiły przy wejściu na most działa i wezwali tymczasowych zarządców na czele z Hieronimem Dąbrowskim i postawili jasno warunki. Ci, którzy nie będą stawiali oporu, będą mogli pracować, będą mogli funkcjonować w tej rzeczywistości wrześniowej – dodał Adam Lewandowski, przypominając o filmie zakupionym przez gminę pokazującym jak wyglądała jesień 1939 roku.

Obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej - śremianie pamiętali o zamordowanych
Obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej - śremianie pamiętali o zamordowanychKatarzyna Baksalary

Obraz ten niestety był bardzo zakłamany. Film pokazywał śremian zadowolonych i zaangażowanych w pracę, śremian bardzo spokojnych.

Tak nie było. Plądrowanie mieszkań, wyprowadzenie sprej ilości majątku z tych domów. To wszystko trwało przez wrzesień i październik. Aż w reszcie 19 października rozpoczęły się aresztowania. Wtedy blady strach padł na wszystkich mieszkańców – przypomniał burmistrz Śremu.

Kolejnego dnia wydarzyło się „całe zło”. Wszyscy mężczyźni od 16 roku życia mieli stawić się na rynku. Wydarzenia, które miały się tam rozegrać, obserwować mieli także mieszkańcy. W piwnicach śremskiego ratusza odbywały się pośpieszne rozprawy, gdzie orzekano wyroki, a następnie wyprowadzano ich na rynek, gdzie ustawiani zostali pod kulochwytem, a pluton egzekucyjny oddawał strzały. Wszystkie te wspomniane wydarzenia dokonały się dokładnie 82 lata temu. W tym samym miejscu, w którym i tym razem zebrali się śremianie, aby wspomnieć zamordowanych. Śremianie nie zapomnieli także o tych, którzy w listopadzie zostali rozstrzelani w Zbrudzewie.

Salwa honorowa na rynku w Śremie

Po przypomnieniu wydarzeń z 20 października 1939 roku przyszedł moment na uroczysty apel poległych oraz salwy honorowe oddane przez kompanię reprezentacyjną śremskiej jednostki wojskowej. Huk wystrzałów po ponad ośmiu dekadach znów poniósł się po płycie śremskiego rynku, tym razem oddając honor zamordowanym.

Obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej - śremianie pamiętali o zamordowanych
Obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej - śremianie pamiętali o zamordowanychKatarzyna Baksalary

20 października, kwiaty złożone na pomniku upamiętniających zamordowanych przez samorządowców, przedstawicieli rozmaitych instytucji, harcerzy, potomków zamordowanych oraz zwykłych mieszkańców Śremu złożono ku pamięci nie tylko zamordowanych tu 82 lata temu 19. mężczyzn, ale również ku pamięci wszystkich innych mieszkańców regionu śremskiego, którzy stracili życie podczas II wojny światowej.

Obraz wojny oczami artystów Teatru "Biuro Podróży"

Po części oficjalnej przyszedł czas na przejmujący i budzący głębokie emocje spektakl w wykonaniu aktorów Teatru "Biuro Podróży". Zapowiadane widowisko "Carmen Funebre" w widzach wzbudziło strach, przejęcie, zaciekawienie. Widz przestał być tylko widzem. Stał się raczej czujnym obserwatorem śledzącym każdy ruch, a co za tym idzie historię toczącą się na jego oczach. Widział ofiary i ich katów. Widział jak oprawców "po cywilnemu" tęskniących za swoimi ukochanymi. Widział też śmierć.

Szczudła, które sprawiły, że aktorzy dominowali nad widzem, potęgowały uczucie zagrożenia podobnie jak muzyka, światła oraz ogień.

Wszystko to w zaledwie kilka chwil pokazało wojnę i jej oblicze w sposób uniwersalny. Wojna bowiem pod każdą szerokością geograficzną jest taka sama - ze wszech miar okrutna i odzierająca ludzi z ich człowieczeństwa.

Obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej - śremianie pamiętali o zamordowanych

Obchody 82. rocznicy rozstrzelania Synów Ziemi Śremskiej - ś...

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Dodaj ogłoszenie