Śrem: syreny 1 sierpnia nie zawyły. Skandal, czy awaria?

Katarzyna Baksalary
Katarzyna Baksalary
Dlaczego 1 sierpnia syreny alarmowe w Śremie nie zawyły o 17.00?
Dlaczego 1 sierpnia syreny alarmowe w Śremie nie zawyły o 17.00? fot. ilustracyjne/arch. PPG
Śrem podobnie jak wiele innych miast w Polce informowało, że 1 sierpnia punktualnie o godz. 17.00 włączy syreny alarmowe, aby uczcić wybuch Powstania Warszawskiego. Tak się jednak nie stało. Dlaczego?

Kilka chwil po godzinie 17.00 w sobotę 1 sierpnia do redakcji zaczęły napływać zapytania, dlaczego syreny alarmowe nie zawyły. Szczególnie że gmina Śrem zapowiadała takie działanie. Jak się okazuje to wcale nie skandal i zaniedbanie jak niektórzy przypuszczali a zwykła awaria.

- W całym kraju corocznie 1 sierpnia o godz. 17.00 przeprowadzany jest trening sprawności systemu alarmowania ludności, który jest jednocześnie upamiętnieniem rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W Śremie wszystkie syreny alarmowe zarządzane są przez elektronikę zdalnie - informuje nas Adrian Wartecki ze śremskiego urzędu miejskiego.

- Podczas tegorocznego testu Zespół Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego gminy Śrem zaobserwował awarię systemu ostrzegania i alarmowania. Przyczyną awarii był błąd systemu elektronicznego inicjującego uruchomienie - wyjaśnia okoliczności niezadziałania syren w dniu 1 sierpnia.

Jak wynika ze słów Adriana Warteckiego, przystąpiono do usunięcia problemu, który doprowadził do sobotniej sytuacji i już w czwartek 6 sierpnia syreny zostaną przetestowane. W związku z tym mieszkańcy Śremu mogą spodziewać się w godzinach od 9.00 do 10.00 wycia syren.

- Z uwagi na prace konserwacyjne systemu ostrzegania i alarmowania na terenie Śremu będą pojedynczo oraz grupowo uruchamiane syreny alarmowe - dodaje urzędnik śremskiego magistratu.

Zapraszamy do zobaczenia zdjęć z wiązanych z Powstaniem Warszawskim:

Chmielna róg Brackiej

Teraz 44. Dzisiejsza Warszawa z Powstańcami w tle. Przepiękn...

Warszawa 1944 pod mocnym ostrzałem. Prudential najwyższy drapacz chmur w przedwojennej Polsce w chwili trafienia przez najcięższy samobieżny moździerz, używany przez Niemców w czasie II wojny światowej. Pocisk taki ważył ponad 2 tony.
Budynek przetrwał, i stoi do dziś w stolicy.
Jest to jedno z najsłynniejszych zdjęć II Wojny.

Autor : Sylwester "Kris" Braun (mistrzowska fota!)

Więcej dzieł Mikołaja znajdziecie na jego stronie: stroie "Kolor Historii"

Powstanie Warszawskie. Mikołaj koloruje historyczne fotograf...

Ślub sanitariuszki Alicji Treutler "Jarmuż" i plut. pchor . Bolesława Biegi "Pałąka" w kaplicy przy Moniuszki 11. Pocałunek nowożeńców.

Zobacz też: Powstanie Warszawskie. Mikołaj koloruje historyczne fotografie. "Używam tabletu, takiego zwykłego za 400 zł" [ZDJĘCIA]

Warszawiacy w Powstaniu. Jak wyglądało „zwyczajne” życie w s...

Ruiny kamienic po stronie Dekerta przy Rynku Starego Miasta. Od lewej kamienice od nr 42 (róg Nowomiejska) do nr 28 (róg Krzywe Koło). Rok 1945.

Niesamowita kolekcja zdjęć dawnej Warszawy. Stolica w II RP,...

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie