Śremskie Spacery Historyczne: mieszkańcy wspominali czas spędzony nad jeziorem Grzymisławskim. Sporo mówiono też o przyszłości tych terenów

Katarzyna Baksalary
Katarzyna Baksalary
Śremskie Spacery Historyczne: mieszkańcy wspominali czas spędzony nad jeziorem Grzymisławskim. Sporo mówiono też o przyszłości tych terenów
Śremskie Spacery Historyczne: mieszkańcy wspominali czas spędzony nad jeziorem Grzymisławskim. Sporo mówiono też o przyszłości tych terenów fot. Katarzyna Baksalary
Udostępnij:
Śremskie Spacery Historyczne wróciły. Pierwszy z nich związany był z jeziorem Grzymisławskim. Wielu wspominało, jak wyglądały tereny wokół jeziora kilka dekad temu, sporo można było się również dowiedzieć o najbliższej przyszłości i planach inwestycyjnych związanych z tym miejscem.

Śremskie Spacery Historyczne zawitały nad jezioro Grzymisławskie w Śremie

Śremskie Spacery Historyczne to inicjatywa, która, choć pojawiła się dość przypadkowo, chyba już na dobre wpisała się w kalendarz śremskich wydarzeń, w których warto brać udział. Tym razem przewodnik spacerów Zdzisław Żeleźny zaprosił mieszkańców miasta do odwiedzenia terenów nad jeziorem Grzymisławskim.

Tu warto zauważyć, że nie każde miasto ma taki "przywilej" jak jezioro i miejska plaża, a z pewnością nikogo nie trzeba przekonywać, że w sezonie letnim spora część mieszkańców spędza czas właśnie na terenach położonych nad jeziorem Grzymisławskim.

Tym razem Śremski Spacer Historyczny, odbył się nieco w innej formule niż zwykle. Tym razem uczestnicy spaceru nie poznawali zawiłości czy ciekawostek historycznych, a po prostu wspominali, jak sami kilka dekad temu spędzali czas nad jeziorem i jak ten teren wówczas wyglądał.

Plaża, parking, alejki spacerowe to nie wizerunek śremskiego odcinka jeziora Grzymisławskiego sprzed 20, 30, czy 40 lat. Dawniej - według słów spacerowiczów - zamiast plaży była trawa, a nawet zarośla.

Ja pamiętam, jak przychodziliśmy tu w młodości. Opalałyśmy się z koleżankami na leżakach, które ustawiałyśmy przy lasku. Wtedy było tu zupełnie inaczej - mówiła jednak z uczestniczek spaceru.

Inni wspominali kiosk z napojami, który znajdował się w okolicy działek, a jeszcze inni drewniany pomost, który zainstalowany był na beczkach, które unosiły go na wodzie.

Ważnym wspomnieniem sprzed lat dotyczącym jeziora Grzymisławskiego był również fakt, że dawniej jezioro położone było "poza miastem" i było do niego po prostu daleko, a zamiast otaczających je działek czy bloków znajdowały się tu w zasadzie jedynie pola, na których uprawiane było m.in. zboże.

Dopiero rozwój odlewni żeliwa oraz budowa kolejnych bloków osiedla Jeziorany przybliżyło jezioro do miasta i mieszkańców, którzy coraz chętniej decydowali się na wypoczynek nad nim.

Wizyta nad jeziorem to była w na przełomie lat 60. i 70. prawdziwa wyprawa - dodaje jedna ze śremianek.

Jezioro w Śremie: w tym roku dłuższy sezon, ruszy też budowa amfiteatru

Jeśli chodzi natomiast o przyszłość terenów nad jeziorem Grzymisławskim, to nieco opowiedział o niej gość tego spaceru, a mianowicie burmistrz Śremu Adam Lewandowski. Zdradził on m.in. że tegoroczny sezon letni nad jeziorem rozpocznie się już do 1 czerwca. Poza tym jesienią mają według słów burmistrza rozpocząć się nad jeziorem prace związane z budową amfiteatru, który pozwoli na organizowanie koncertów i innych wydarzeń.

Amfiteatr ma powstać na opadającym w stronę jeziora terenie, który znajduje się nad częścią rekreacyjną z miejscem na grill.

Ciekawostką, jaką zdradził Adam Lewandowski, jest również pomysł na zajęcia żeglarskie dla młodzieży. W przyszłości gmina na "szkółkę żeglarską" dla dzieci i młodzieży ze śremskich szkół chciałaby wygospodarować teren, gdzie obecnie znajduje się przepompownia należąca do śremskiej odlewni żeliwa. Jak zdradził burmistrz Śremu, są rozmowy na ten temat, a czy pomysł uda się zrealizować i w jakim kształcie pokaże czas.

Spacerowicze razem z burmistrzem Lewandowskim odwiedzili również nową stanicę wodnąWOPRowców, która obecnie prezentuje się w zupełnie nowej odsłonie. Tam była okazja do zadania kilku pytań i przekazania kilku sugestii szefowi gminy Śrem. Sprawy dotyczyły m.in. remontów czy ograniczenia prędkości dla samochodów w miejscach szczególnie uczęszczanych na co dzień przez spacerujących.

Śremskie Spacery Historyczne: są plany na kolejne spotkania

Pandemia pokrzyżowała wiele planów spacerowiczów, jeśli jednak sytuacja epidemiczna pozwoli oraz będą nadal chętni na takie spotkania ze wspomnieniami i lokalną historią, to są plany na kolejne spacery. Jeden z nich miałby odbyć się wzdłuż ul. Nadbrzeżnej w Śremie.

Poza tym wielkim zainteresowaniem, jak się okazuje, cieszą się odwiedziny w śremskiej Farze. Jeśli tylko uda się uzgodnić termin z proboszczem świątyni, to wszystko wskazuje na to, że po raz kolejny będzie można usłyszeć więcej o tym miejscu.

Atrakcje turystyczne Wielkopolski - pałac w Rogalinie

Atrakcje turystyczne Wielkopolski. Odkrywamy tajemnice Pałac...

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie