Strażacy ze Śremu i okolic pomagają nie tylko ludziom ale i zwierzętom

Katarzyna Baksalary
Katarzyna Baksalary
fot. ilustracyjne/arch. red./AD
„Bogu na chwałę, ludziom na ratunek”, tak brzmi strażackie motto. Straż pożarna to jednak nie tylko służba ratunkowa niosąca pomoc ludziom. Często pomoc udzielana jest również zwierzętom. W mijającym 2020 roku również tak było.

W kończącym się 2020 roku strażacy z Komendy Państwowej Straży Pożarnej w Śremie oraz jednostki ochotnicze pomocy mniejszym i większym stworzeniom udzieliły kilkukrotnie. W sumie „zwierzęcych akcji” w minionym roku strażacy z powiatu śremskiego odnotowali 260. Trzeba jednak zauważyć w tym miejscu, że najwięcej, bo 253 dotyczyły spraw związanych z wyrojeniem się owadów błonkoskrzydłych, czyli os, szerszeni oraz pszczół.

O ile w pierwszych dwóch przypadkach strażackie interwencje polegały głównie na usunięciu owadów zagrażających bezpieczeństwo mieszkańców powiatu, o tyle w przypadku pszczół, które są owadami pożytecznymi i ze wszech miar pożądanymi ich usuwanie przebiegało we współpracy z pszczelarzami, którzy owadami zajęli się w dalszej kolejności, przenosząc je np. na teren pasieki.

Na kocie problemy najlepsi strażacy

A co z pozostałymi siedmioma przypadkami? Pierwszy z nich miał miejsce w Śremie na ul. Mickiewicza. Dokładnie 21 kwietnia na terenie miasta pojawiła się sarna, która utknęła w płocie. Strażacy uwolnili zwierze z ogrodzenia, które okazało się dla niego pułapką i pomogli mu wrócić do natury. Kolejnym, drugim przypadkiem, który miał miejsce w maju, był wyjazd na ratunek kotu. Zwierzę 26 maja tak chętnie wspinało się na drzewo w Mchach, że ostatecznie na nim utknęło i nie wiedziało jak zejść. Na szczęście z pomocą miauczącemu zwierzakowi przyszli druhowie. Kotom strażacy pomagali również w sierpniu oraz październiku. W drugim z przypadków – 5 października w Zbrudzewie - małe, niesforne zwierze również utknęło na drzewie i potrzebowało pomocy, aby z niego zejść, a w pierwszym z nich, który miał miejsce 1 sierpnia w Śremie na u Roweckiego, kot został uwięziony w oknie. Z tą sytuacją również strażacy sobie poradzili bez najmniejszych problemów.

Książ Wlkp.: Studzienka, to niebezpieczne miejsce

Jakie jeszcze zwierzęta uratowali strażacy w mijającym roku? Na liście akcji związanych ze zwierzętami, przesłanej nam przez Tomasza Bartkowiaka – oficera prasowego śremskiej komendy straży pożarnej, kolejny raz widzimy sarnę. Tym razem jednak sytuacja miała miejsce 27 czerwca w Książu Wielkopolskim. Zwierzę wówczas wpadło do studzienki, która była najprawdopodobniej otwarta.

Dolsk: Spłoszony koń i sarna winowajca

Ciekawa z pewnością była strażacka akcja, która miała miejsce w Dolsku 5 września. Krótki komunikat od strażaków brzmiał wówczas, koń pod wypływem zderzenia z wybiegającą z lasu sarną wystraszył się i wbiegł do jeziora, gdzie następnie ugrzązł. Zanim na miejsce dotarły zastępy straży pożarnej ze Śremu i Dolska, jeździec już wyszedł na brzeg. Konia natomiast, który ugrzązł na dobre w jeziorze Dolskim Wielkim, druhowie na brzeg wydobyli przy pomocy lin. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, a spłoszony wierzchowiec wrócił bezpiecznie do swojego boksu w ciepłej stajni.

Łęg: Przymarznięte łabędzie "łapki"

Ostatnia ze zwierzęcych interwencji strażaków w tym roku miała natomiast miejsce w 20 grudnia. Wówczas druhowie ruszyli na pomoc łabędziom, które miały przymarznąć na odnodze Warty w okolicy Łęgu. Ptaki uwolnili strażacy ochotnicy z Pyszącej oraz z jednostki ratowniczo-gaśniczej ze Śremu, którzy na ratunek przybyli wraz z łodzią.

Zobacz też:

Policja Śrem. Psie serce nie zapomina. Niecodzienne odwiedzi...

Zwierzęta Śrem: poranny gość w nadwarciańskim ogrodzie, czyli ruda amatorka orzechów

Zwierzęta Śrem: poranny gość w nadwarciańskim ogrodzie, czyl...

Takie widoki pod Śremem. Setki ptaków na polu między Krzyżan...

Przyroda w Śremie. Kacze sprawy w jeziorańskim stawku

Przyroda w Śremie. Kacze sprawy na jeziorańskim stawku

Piranie pływają w Warcie! Złapały się na wędkę Dawida: Ojciec z synem przeżyli pod Śremem swoją wędkarską przygodę życia. Chcieli z rzeki „wyjąć” szczupaka lub suma, a trafiła się im zębata bestia

Śrem: piranie pływały w Warcie! Złapały się na wędkę Dawida ...

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie