Wypadek: na trasie Śrem - Gaj dachowało auto. Dwie osoby w szpitalu

KB
Wypadek: na trasie Śrem - Gaj dachowało auto. Dwie osoby w szpitalu
Wypadek: na trasie Śrem - Gaj dachowało auto. Dwie osoby w szpitalu fot. KB
Wypadek na trasie Śrem - Gaj. Samochód osobowy dachował w sobotę, 7 grudnia około godz. 16.40 na leśnym odcinku trasy, tuż za granicą miasta. W wypadku udział brało dwoje dorosłych i dziecko. Na miejsce wezwano służby ratunkowe oraz policja.

Wypadek na trasie Śrem - Gaj miał miejsce tuż za granicą miasta, na leśnym odcinku drogi. Jak wynika z naszych informacji samochodem maki mazda, który brał udział w wypadku na trasie Śrem - Gaj podróżowali rodzice z małym dzieckiem. Oboje zostali zabrani do szpitala. Dziecko natomiast nie odniosło poważnych obrażeń i po zbadaniu go przez załogę karetki pogotowia zajęli się nim dziadkowie.

Jak wynika z rozmowy z krewnym kierowcy i pasażerki powodem wypadku była najprawdopodobniej dzika zwierzyna, która wybiegła na drogę. Na miejscu wypadku pracowała policja, która ustala wszelkie okoliczności wypadku oraz jego bezpośrednie przyczyny.

Kierowca mazdy oraz jego żona to mieszkańcy miejscowości Turew (pow. kościański) położonej około 18 kilometrów od Śremu.

Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała małe budowy.

Wideo

Dodaj ogłoszenie