Wybierz region

Wybierz miasto

    Materiały ze słowem kluczowym "

    Wybory prezydenckie śrem

    " w mieście Śrem.
    • Wybory prezydenckie 2020. PKW podała frekwencję do godziny 17.00

      Państwowa Komisja Wyborcza podała dane dotyczące frekwencji w II turze wyborów prezydenckich. Frekwencja na godz. 17.00 wyniosła 52,1 proc. w całym kraju i jest wyższa o 4,21% w porównaniu z I turą wyborów. Wówczas na godzinę 17.00 wynosiła 47,89 proc. A jak głosowaliśmy w powiecie śremskim?

    • Wybory prezydenckie 2020. Jaka frekwencja na godzinę 12.00?

      W niedzielę, 12 lipca o godzinie 13.30 Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki frekwencji, do godziny 12.00. W skali kraju zagłosowało 24,73 procent osób uprawnionych do głosowania. Oznacza to, że do godziny 12.00 wydano karty do głosowania 7 209 052 osobom. Frekwencja ta jest nieco wyższa niż o tej samej porze w pierwszej turze głosowania. Wówczas wyniosła 24,08 proc. W drugiej turze uprawnionych do głosowania w całym kraju jest 29 703 270 osób. A jak wypada powiat śremski?

    • Wybory prezydenckie 2020. Śremianie chętnie oddają głos

      Trwają Wybory Prezydenckie 2020. W niedzielę, 12 lipca lokale wyborcze zostały otwarte o godzinie 7.00. Koniec głosowania zaplanowano na godzinę 21.00. Do tego też czasu trwa cisza wyborcza. Tymczasem śremianie chętnie głosują. W obwodowych komisjach wyborczych jest dość duży ruch. Jednak wszystko idzie sprawnie, z zachowaniem obostrzeń. Nie odnotowano incydentów wyborczych. Przypomnijmy, że pierwszeństwo w dzisiejszym głosowaniu mają osoby 60+, kobiety w ciąży, osobom z dzieckiem do lat 3 oraz osoby niepełnosprawne. Mają one prawo oddać głos bez kolejki. W naszej galerii zdjęcia z dzisiejszego głosowania.

    • Wybory 2020 w Śremie. Pierwsze komentarze po sondażach exit poll

      Znamy już sondaż exit poll oraz częściowe wyniki przekazane przez Państwową Komisję Wyborczą, wskazują one jasno, że czeka nas druga tura wyborów prezydenckich. Według sondażu zmierzą się w niej Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski.

    • Burmistrz zdania nie zmienia. Nie wyda spisu wyborców do czasu aż...

      Wybory prezydenckie 2020 wciąż budzą wiele kontrowersji. Po tym jak nie odbyło się głosowanie 10 maja, stanęliśmy w miejscu. W tej chwili nikt nie jest w stanie powiedzieć, kiedy wybierzemy nowego prezydenta. Marszałek Elżbieta Witek czeka na opublikowanie uchwały PKW o zakończeniu procesu wyborczego w Dzienniku Ustaw. Kiedy to nastąpi, w ciągu 14 dni ogłosi nowy termin wyborów prezydenckich. Tymczasem Minister Aktywów Państwowych Jacek Sasin wydał rozporządzenie, które określa szczegółowy tryb i formę przekazania spisu wyborców gminnej obwodowej komisji wyborczej oraz Poczcie Polskiej w związku z przeprowadzeniem wyborów prezydenckich. Co na to burmistrz Śremu?

    • Wybory prezydenckie 2020: Te wybory nie miały szansy na powodzenie. Nie udało się powołać wszystkich obwodowych komisji wyborczych

      W niedzielę, 10 maja mieliśmy pójść do urn, by wziąć udział w wyborach prezydenckich. Na ten moment czekaliśmy wiele tygodni. Jednak epidemia koronawirusa pokrzyżowała te plany. Rząd zaproponował głosowanie korespondencyjne, ale i ono nie wypaliło. Trudno dziś wyrokować kiedy i jak zagłosujemy. Co ciekawe jest też problem z powołaniem obwodowych komisji wyborczych...

    • Wybory prezydenckie 2020: Czy burmistrz obawia się konsekwencji za niewydanie spisu wyborców?

      O tym, że burmistrz Adam Lewandowski nie zgadza się na udostępnienie Poczcie Polskiej spisu wyborców pisaliśmy już kilka dni temu. Dziś jednak zapytaliśmy włodarza czy nie obawia się konsekwencji swoich decyzji. Co prawda na takim samym stanowisku stoi wielu prezydentów, burmistrzów i wójtów, którzy razem ramię w ramię sprzeciwiają się takiemu podejściu do wyborów prezydenckich. Jednak konsekwencje mogą ponieść indywidualnie.

    • Stanowisko burmistrza Śremu dotyczące wyborów korespondencyjnych

      Wicepremier Jacek Sasin drukuje karty do głosowania, wojewodowie proszą samorządy o spisy wyborców, a Poczta Polska domaga się wydania urn. Tak dziś wygląda rzeczywistość na kilka tygodni przed wyborami prezydenckimi. Tymczasem samorządowcy uważają, że jest to niezgodne z prawem, bowiem do takich kroków nie ma podstaw prawnych. Tak też uważa burmistrz Adam Lewandowski. Znamy jego stanowisko w tej sprawie.

    reklama