Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Bębny w Klubie Senior+ w Śremie. Uczestnicy zajęć odkryli w sobie żyłkę do muzykowania. Przed świętami postawili na świąteczny repertuar

Katarzyna Baksalary
Katarzyna Baksalary
Seniorzy z Klubu Senior + Franciszkańska grali na bębnach podczas warsztatów muzykoterapeutycznych
Seniorzy z Klubu Senior + Franciszkańska grali na bębnach podczas warsztatów muzykoterapeutycznych Katarzyna Baksalary
Muzykoterapia w śremskim klubie seniora przy ul. Franciszkańskiej okazała się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Efekt zajęć realizowanych w ramach opieki wytchnieniowej można było usłyszeć w piątek 8 grudnia podczas króciutkiego mini koncertu seniorów ze Śremu i okolic, który odbył się w siedzibie klubu przy ul. Franciszkańskiej.

Muzykoterapia w Klubie Senior+ w Śremie

Zajęcia z muzykoterapeutą Kubą Banaśiem okazały się fantastycznym pomysłem dla seniorów ze Śremu i okolic. W ramach opieki wytchnieniowej dwie grupy - seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami - miały okazję dowiedzieć się jak wielką radość i satysfakcję może dać gra na bębnach i instrumentach perkusyjnych.

Przede wszystkim bębniarstwo i gra na instrumentach perkusyjnych bardzo mocno oddziałuje na obie półkulę mózgu. Są amerykańskie badania, które mówią, że taka gra aż 60 procent zmniejsza prawdopodobieństwo zachorowania na choroby związane z demencjami. To jest po prostu coś, co aktywizuje mózg i myślę, że w starszym wieku tak jak tutaj, to jest jakby takim nadrzędny cel, żeby ten mózg pracował

- wyjaśnił w rozmowie z nami muzyko terapeuta i dodał, że podczas gry na bębnach ćwiczą także mięśnie oraz wyrównuje się ciśnienie krwi.

Skupienie na rytmie i na tempie grania sprawia, że grający zaczyna równo oddychać, że tętno się normuje. Uczestnictwo w takich zajęciach także wycisza. Z medycznego punktu widzenia, również pojawiają się korzyści

- mówi Kuba Banaś.

Seniorzy ze Śremu i okolic bardzo zadowoleni z gry na bębnach

Podczas piątkowego grania, które kończyło warsztaty tej grupy osób, zorganizowane w tym roku w ramach opieki wytchnieniowej, usłyszeć na koniec można było m.in. utwory z kubańskim zacięciem, kolędy czy piosenkę Skaldów "Z kopyta kulig rwie".

Doskonale się bawiliśmy grając. Liczymy na kolejne zajęcia. Może uda się w przyszłym roku też zaprosić pana Kubę

- skwitowało na koniec kilkoro z seniorów.

My możemy zdradzić, że spontaniczne plany są i zaczęły się klarować, więc teraz trzeba trzymać kciuki, żeby udało je się dopiąć, a kto wie, być może przed wakacjami uda się pograć na bębnach w wirydarzu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Ewa Wachowicz szaleje z piłą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na srem.naszemiasto.pl Nasze Miasto