Dlaczego w Śremie wyły syreny? Mieszkańcy Śremu w samo południe upamiętnili 82. rocznicę wybuchu II wojny światowej

Katarzyna Baksalary
Katarzyna Baksalary
Mieszkańcy Śremu w samo południe upamiętnili 82. rocznicę wybuchu II wojny światowej
Mieszkańcy Śremu w samo południe upamiętnili 82. rocznicę wybuchu II wojny światowej fot. Katarzyna Baksalary
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Są tacy, którzy 1 września zastanawiają się, dlaczego w Śremie wyły syreny. Odpowiedź na to pytanie nie jest trudna. Tego dnia bowiem wspominana jest rocznica wybuchu II wojny światowej w Polsce. Mieszkańcy Śremu w samo południe wspominali ten fakt na pl. 20 Października.

Dlaczego w Śremie wyły syreny?

Tradycją śremską jest wspomnienie wydarzeń z 1 września 1939 roku m.in. włączeniem w samo południe syren alarmowych w mieście. Przez minutę wycie syren alarmowych przypomina o kolejnej rocznicy wybuchu II wojny światowej. Tak było i tym razem.

Mieszkańcy Śremu pamiętają o rocznicy wybuchu II wojny światowej

1 września mieszkańcy Śremu, i nie tylko Śremu, nie tylko rozpoczynają nowy rok szkolny, ale pamiętają również o tym co wydarzyło się 1 września 1939 roku, kiedy nastąpił wybuch II wojny światowej. Ten dzień na zawsze zmienił historię Śremu, Polski i Świata.

Początki wojny w Śremie to m.in. Operacja Tannenberg i rozstrzelanie Synów Ziemi Śremskiej na rynku. Dziś w tym miejscu znajduje się pomnik upamiętniające to tragiczne wydarzenie i to właśnie na rynku w Śremie samorządowcy, przedstawiciele rozmaitych instytucji, delegacje szkolne oraz przedszkolaki zbierają się, aby okazać swoją pamięć dla tamtych dni i dalszych wydarzeń, które ze sobą niosły.

Naszą misją jest przekazywanie pamięci z pokolenie na pokolenie

Wieluń, Westerplatte, oczywiście można mnożyć te miejsca, które po kolei z minuty na minutę, stały się punktem walk, a następnie ofiarą napaści ze strony Niemiec, złamaniem naszych granic. Jest pytanie, czy mieliśmy szansę podjąć równorzędną walkę. Kiedy patrzy się na statystyki (...), kiedy porównamy sprzęt wojskowy (...) widać jak nierówne były szanse. Nie ma chyba rodziny w Polsce, tym bardziej w Śremie, która nie została dotknięta wojną. Nie ma też wśród Polaków - dorosłych i młodych ludzi - takich, którzy nie mają, choć małej wiedzy o II wojnie światowej - zwórcił się do zebranych na śremskim rynku burmistrz Adam Lewandowski.

Najważniejsze jest właśnie to, abyśmy pamiętali o tym wydarzeniu. Minęło 82. lata, a jednak pamiętamy. Sadze, że misją naszą jest przekazywanie tej wiedzy i pamięci z pokolenia na pokolenie, bo państwo, które nie pamięta historii, nie istnieje, bo państwo - dodał.

Po tych słowach zebrani na śremskim rynku, wśród których byli m.in. Burmistrz Śremu, Starosta Śremski oraz przedstawiciele rozmaitych środowisk złożyli wiązanki kwiatów i znicze na płycie pomnika przypominającego o rozstrzelanych w 1939 roku Synach Ziemi Śremskiej.

Mieszkańcy Śremu w samo południe upamiętnili 82. rocznicę wybuchu II wojny światowej

Dlaczego w Śremie wyły syreny? Mieszkańcy Śremu w samo połud...

Śrem NaszeMiasto.pl poleca:

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie