Rozpoczęcie roku szkolnego w ZSR Grzybno. Pierwszy dzwonek zabrzmiał dla ponad 300 uczniów i nowej dyrektor ZSR w Grzybnie

Katarzyna Baksalary
Katarzyna Baksalary
Wojciech Lisek i Beata Maciejewska - przez lata współpracowali ze sobą także w duecie dyrektor-zastępca.
Wojciech Lisek i Beata Maciejewska - przez lata współpracowali ze sobą także w duecie dyrektor-zastępca. fot. Katarzyna Baksalary
Rozpoczęcie Roku Szkolnego w ZSR Grzybno tym razem było wyjątkowe z kilku względów. Po pierwsze uczniowie wrócili w mury szkoły po długiej pandemicznej przerwie. Po drugie przyjęto w poczet uczniów około 80 pierwszoklasistów, czyli aż trzy klasy, a to świetny wyniki. Po trzecie to rozpoczęcie roku to pożegnanie dotychczasowego dyrektora i powitanie nowego.

Pierwszy Dzwonek w Zespole Szkół Rolniczych w Grzybnie

Można śmiało powiedzieć, że tegoroczny pierwszy dzwonek w szkole rolniczej w Grzybnie ogłosił nie tylko powrót uczniów do szkół, ale i zmianę warty na stanowisku dyrektora szkoły. Łatwo się zatem domyślić, że tegoroczny powrót po wakacjach w mury szkoły był szczególny.

Uroczystość rozpoczęcia roku szkolnego w Grzybnie odbyła się tradycyjnie przed pałacem. Tam zebrali się zarówno ci uczniowie, którzy naukę będą kontynuować, jak i ci, którzy dopiero ją rozpoczynają, a tych ostatnich jest całkiem sporo i to z pewnością cieszy najbardziej. Zebranych przed budynkiem szkoły powitała Beata Maciejewska dotychczasowy zastępca dyrektora, a od 1 września dyrektor Zespołu Szkół Rolniczych w Grzybnie.

Po krótkim powitaniu minutą ciszy uczczono inną ważną rocznicę związaną z dniem 1 września, a mianowicie wybuch II wojny światowej i ofiary tej wojny. Złożono również kwiaty pod tablicą pamiątkową poświęconą pamięci nauczycieli i absolwentów Zespołu Szkół Rolniczych w Grzybnie.

W dalszej części głos zabrał starosta śremski Zenon Jahns, który zwrócił się do uczniów, nauczycieli oraz rodziców, a więc całej społeczności szkoły w Grzybnie.

Kiedy wjeżdżałem na teren szkoły, to przypomniały mi się stare czasy. W ostatniej dekadzie nie widziałem tu tyle młodzieży. (...) To cieszy i myślę, że wszystkich cieszy fakt, że młodzież chce uczyć się w tej szkole - mówił starosta śremski Zenon Jahns. - Szczególnie pragnę powitać młodzież, która rozpoczyna tu naukę. Życzę wam, abyście ten rok dobrze wykorzystali. (...) Warunki w tej szkole macie bardzo dobre, macie bardzo dobrą kadrę nauczycielską, szkoła jest w miarę dobrze wyposażona, ale jak wiadomo, zawsze czegoś brakuje i dlatego deklaruje, że będziemy dalej w tę szkołę inwestować - kontunuował starosta.

Nowy dyrektor Zespołu Szkół Rolniczych w Grzybnie

W swoim przemówieniu Zenon Jahns nawiązał również do zmiany jaka zaszła na stanowisku dyrektora szkoły. Jak stwierdził, jest on spokojny o dalszy rozwój szkoły w Grzybnie. Według starosty najgorsze lata tej placówki już minęły, a przyszłość rysuje się w jasnych barwach.

Przypominamy, że początek Wojciecha Liska na stanowisku dyrektora Zespołu Szkół Rolniczych w Grzybnie, to moment kiedy szkoła była w swoistej zapaści, a nad nią unosiło się widmo likwidacji. Od 2015 roku i objęciu sterów przez Wojciecha Lista minęło już jednak trochę czasu i wiele się w Grzybnie zmieniło za sprawą starań szefa tej placówki. Setki spotkań, rozmów, przekonywania do współpracy, inwestycje i remonty sprawiły, że szkoła ma dziś inne oblicze i stała się atrakcyjna dla młodych ludzi, których tu teraz nie brakuje, a najlepiej świadczy o tym tegoroczny nabór. W planach było utworzenie jednej klasy. Te plany "spaliły jednak na panewce", bo zamiast jednej trzeba było utworzyć aż trzy, a wszystko za sprawą blisko 80 nowych uczniów w Zespole Szkół Rolniczych w Grzybnie. Taka ilość pierwszoklasistów bardzo cieszy.

Pragnę podziękować odchodzącemu dyrektorowi Wojciechowi Liskowi za te sześć lat bardzo ciężkiej pracy. Panie dyrektorze bardzo dziękuję za zaangażowanie, za wysiłek włożony w pracę dla szkoły. Doskonale pamiętam, jak się pan starał, ile się pan najeździł i ile rozmów pan przeprowadził. To nie było łatwe - mówił Zenon Jahns, jednocześnie witając nową panią dyrektor Beatę Maciejewską na stanowisku. - Życzę pani kontynuacji działań i wielu sukcesów w karierze dyrektora szkoły - dodał Zenon Jahns podkreślając, że szkoła przechodzi z dobrych rąk, do kolejne dobre ręce.

Z Wojciechem Liskiem pożegnało się również grono uczniowskie oraz Rada Rodziców działająca w szkole, nie zabrakło również pożegnań ze strony grona nauczycielskiego i pracowników szkoły. Z kolei Beata Maciejewska na stanowisku dyrektora została serdecznie powitana.

Wojciech Lisek i Beata Maciejewska - przez lata współpracowali ze sobą także w duecie dyrektor-zastępca.fot. Katarzyna Baksalary

Nie brakowało wspomnień, nie brakowało wzruszeń. Nie brakowało również słów pożegnania.

Nie spodziewałem się i jestem mocno wzruszony. Panie starosto, grono pedagogiczne, rodzice i wy droga młodzieży. Kierowanie szkołą to nie jest coś, co jest łatwe, ale odnoszę wrażenie podczas dzisiejszej uroczystości, że to tylko moja zasługa, a to nie prawda. Gdyby nie grono pedagogiczne nie udałoby się tego wszystkiego zrobić. Gdyby nie przychylność starostwa, to na pewno nie udałoby się tego zrobić. Gdyby nie pomoc rodziców, współpraca, tez nie udałoby się tego zrobić. Gdyby nie wasze zaangażowanie, to tez nie udałoby się tego zrobić - zwrócił się do zebranych Wojciech Lisek. - Cieszę się, że jesteśmy w takim punkcie, w takim miejscu jak teraz, bo oczywiście każdy z nas identyfikuje się z tą szkołą. Jeszcze kilka lat temu był nas tu bardzo mało, a teraz szkoła nie dość, że jest piękna, to mamy was drodzy uczniowie. Bardzo dziękuje za słowa pana starosty, że będzie starał się nam pomagać.

Jak zapowiada Wojciech Lisek, nie ma on zamiaru na emeryturze zwalniać tempa. Nadal będzie działał w szkole i planuje również podjąć studia zaoczne. Z pewnością na odpoczynek nie pozwoli mu również angażowanie się w inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Brodnickiej, w którym działa od wielu lat.

Nowa pani dyrektor Beata Maciejewska z kolei będzie musiała zmierzyć się z wyzwaniem, jakim jest zarządzanie szkołą w Grzybnie i chyba problemem, który bardziej cieszy, niż smuci, a mianowicie, gdzie pomieścić wszystkich chętnych do nauki w ZSR Grzybno. Zdradzimy, że kolejne pomieszczenia są adaptowane na pracownie i klasy.

Na koniec dodamy, że już teraz wiadomo, że około 400 tys. złotych najprawdopodobniej trafi do szkoły z budżetu powiatu śremskiego. Z tej sumy około 150 tys. zł to inwestycja w wyposażenie szkoły.

Wojciech Lisek i Beata Maciejewska - przez lata współpracowali ze sobą także w duecie dyrektor-zastępca.

Rozpoczęcie roku szkolnego w ZSR Grzybno. Pierwszy dzwonek z...

Śrem NaszeMiasto.pl poleca:

Mistrz Błachowicz liczy na nokaut!

Wideo

Dodaj ogłoszenie