Niezwykłe historyczne odkrycie w Książu Wielkopolskim

Krzysztof Ratajczak
nadesłane / Stowarzyszenie Nasza Gmina
Udostępnij:
Działające w gminie Książ Stowarzyszenie Nasza Gmina dokonało pod koniec marca niezwykłego odkrycia. Podczas remontu nawierzchni na terenie Książa Wielkopolskiego odnaleziono i ocalono od całkowitego zniszczenia blisko 100 fragmentów macew, czyli nagrobków, które pochodzą z żydowskiego cmentarza, zlikwidowanego przez Niemców podczas hitlerowskiej okupacji.

Odkrycie miało miejsce 19 marca, a dokonał go Tomasz Jankowski, który postanowił zweryfikować otrzymane kilka dni wcześniej informacje dotyczące wspomnianego znaleziska.

- Kiedy pojawiłem się na miejscu, praktycznie natychmiast zdałem sobie sprawę, że informacja jest jak najbardziej prawdziwa - przyznaje Tomasz, który zdumiony odkryciem postanowił jak najszybciej zareagować tak, ażeby nawet najmniejszy fragment znaleziska nie został zniszczony.

- Udało mi się zabezpieczyć i przetransportować z miejsca remontu znalezione fragmenty - dodaje pasjonat historii Ziemi Ksiąskiej.

Jak udało się ustalić, potłuczone na mniejsze fragmenty nagrobki były wykorzystywane jako materiał budowlany podczas remontów chodników. Miejsce, w którym znajdował się ów żydowski cmentarz stanowi obecnie fragment działki Lasów Państwowych położonej na północ od Książa Wielkopolskiego w kierunku Zakrzewic.

Od początku członkowie stowarzyszenia mieli świadomość, że temat jest bardzo delikatny, gdyż dotyka bezpośrednio skomplikowanych i niezwykle wrażliwych relacji polsko - żydowskich. Uznawszy, że skala odkrycia jest bardzo duża, postanowili uruchomić projekt stworzenia na terenie dawnego cmentarza lapidarium, które pozwoliłoby przywrócić pamięć o współobywatelach Książa, tworzących przez lata społeczność lokalną miasta.

- Z panią Alicją Kobus, Przewodniczącą Zarządu Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Poznaniu, skontaktowałem się trzy dni po dokonaniu odkrycia, czyli 22 marca - wspomina Tomasz, koordynator całego projektu. - Była niezwykle zaskoczona i jednocześnie zachwycona tym odkryciem. Wspólnie podjęliśmy decyzję, że należy się jak najszybciej spotkać i omówić kolejne kroki działania - dodaje. Pięć dni później, 27 marca Alicja Kobus spotkała się z dyrektorem Lasów Państwowych w Poznaniu i Nadleśnictwa Jarocin, a już 31 marca przyjechała do Książa Wielkopolskiego wraz z Aleksandrem Imas i jego małżonką Małgorzatą.

stoją od lewej: Tomasz Jankowski, Bohdan Kaczmarek, Małogrzata i Aleksander Imas, Alicja Kobus oraz Katarzyna Gwincińska

Tomasz Jankowski bardzo dokładnie przybliżył specyfikę terenu Książa Wlkp., uwzględniając przy tym miejsca szczególnie ważne dla społeczności żydowskiej zamieszkującej miasto, takie jak starą strażnicę, wybudowaną w miejscu, gdzie kiedyś stała synagoga. Wówczas obie strony podjęły także decyzję o konieczności poinformowania lokalnych władz o znalezisku oraz dalszych działaniach z nim związanych. W tym celu stowarzyszenie wystosowało specjalne pismo do burmistrza Książa Wielkopolskiego.

- Mając pełną świadomość, że informacja o naszym odkryciu może stać się sensacją medialną nie tylko w kraju, czuliśmy konieczność poinformowania władz, licząc przy okazji na poparcie i współprace, w tym m.in. administracyjną, gdyż wiedzieliśmy, że sprawa wykracza daleko poza ramy naszej statutowej działalności - przyznaje Tomasz. Jak zawsze czynnikiem mającym ogromny wpływ na dalsze powodzenie tego niezwykle ważnego dla obu narodów i wzajemnych relacji odkrycia są środki finansowe, które należy pozyskać.

- Na ten moment nie mamy jeszcze funduszy na stworzenie lapidarium, ale jesteśmy przekonani, że wspólnymi siłami i pasją z jaką chcemy dalej działać na rzecz ratowania pamięci i zabytków kultury naszej lokalnej społeczności i w tej kwestii uda nam się osiągnąć założony cel. Ta sprawa po prostu na to zasługuje - podsumowuje projekt T. Jankowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rządowa dopłata do węgla

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wielkie mi odkrycie , prawie wszyscy mieszkańcy wiedzieli że znajdował sie tam cmentarz żydowski
G
Gość
Ole wtopa. Trzeba było to natychmiast przemielić i zakopać gdzieś głęboko. Teraz się okazuje że w Książu było wielu żydów, tzn że trzeba będzie oddawać im nieruchomości. Przyjada prawnicy z USA i zabiorą co ciekawsze budynki :)
S
Stanisław
A to nie te macewy co kiedyś był nimi wybrukowany teren w Książu Wlkp. ? Wystarczy popytać starszych ludzi, oni pamiętają różne rzeczy i wskażą gdzie co może się znajdować.
Skoro Państwo tacy odkrywcy, polecam do odkrycia i rewitalizacji stary cmentarz poniemiecki/protestancki, w Sroczewie na skraju lasu, za starą szkołą. Ciężko troszkę będzie znaleźć bo pomniki poprzewracały się ale to cenny zabytek historii tych okolic. Pamiętam jako dziecko, że jeszcze niektóre pomniki stały ale lata przykrywania liśćmi i gałęziami zrobiły swoje. Stare zabytkowe nagrobki, także elementy metalowe i rzeźbione. Pomijam już aspekt, że to cmentarz i teren powinien być jakoś ogarnięty, kiedyś z ojcem zapalaliśmy tam znicze, bo to zapomniany zakątek.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie