Piłka nożna. Udana pogoń Warciarzy w Kobylej Górze. Warta Śrem na podium V ligi!

Jakub Cybichowski
Jakub Cybichowski
10. kolejka Red Box V ligi: Zefka Kobyla Góra - Warta Śrem
10. kolejka Red Box V ligi: Zefka Kobyla Góra - Warta Śrem Anna Gołdyn/Nasze Strony Ostrzeszowskie
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W 10. kolejce grupy III wielkopolskiej Red Box V ligi, Warta Śrem zmierzyła się na wyjeździe z Zefką Kobyla Góra. Podczas niedzielnego spotkania doszło do ciekawych zwrotów akcji i emocji było co niemiara.

Zefka Kobyla Góra - Warta Śrem. Emocjonująca I połowa

Pierwsza połowa meczu rozpoczęła się od zaskakujących ataków ofensywnych piłkarzy Zefki Kobyla Góra, którzy dążyli do szybkiego objęcia prowadzenia. Gospodarze dopięli swego już w 12. minucie spotkania, a autorem bramki był Dawid Ponitka. Kapitan drużyny popisał się bardzo dobrym rajdem i zaskoczył defensywę Warty. Podopieczni Huberta Sciaka nie zamierzali składać broni, chcąc jak najszybciej wyrównać. Goście dokonali tej sztuki w 27. minucie meczu. Gola dla Warty Śrem zdobył Krzysztof Chwaliszewski, który wyminął bramkarza i trafił do siatki.

Już po chwili gospodarze wyszli z powrotem na prowadzenie, za sprawą bramki Błażeja Ostrego. W 29. minucie piłkarz Zefki uderzył skutecznie zza pola karnego i było 2:1. Strzał z dystansu zaskoczył bramkarza Warty, Dominika Sobela. Obie strony podejmowały jeszcze próby ofensywne, ale wynik do przerwy pozostał niezmieniony.

Udana pogoń Warciarzy w II połowie

Druga część spotkania rozpoczęła się od naporu na bramkę rywali ze strony drużyny Warty. Gospodarze mieli również swoje momenty, ale Warciarze zaatakowali groźniej. Efektem zapędów ofensywnych był rzut karny z 59. minuty meczu. Sędzia podyktował jedenastkę po zagraniu piłki ręką. Pewnym egzekutorem karnego okazał się być Piotr Janicki, dzięki któremu Warta wyrównała na 2:2. Goście zamierzali powalczyć o pełną pulę punktów i przeprowadzali kolejne akcje ofensywne. Warciarze zdołali odwrócić losy meczu w 74. minucie. Bardzo dobrą akcję dwójkową zagrał duet Kryszak - Skrzypczak, a prowadzenie Warcie zapewnił gol Bartosza Skrzypczaka.

Rezultat nie uległ już zmianie i ostatecznie było 3:2 dla gości. Dzięki udanej pogoni w Kobylej Górze, piłkarze ze Śremu awansowali na trzecie miejsce w Red Box V lidze. Następnym rywalem Warty będzie PKS Racot. Spotkanie 11. kolejki odbędzie się w sobotę 30 października o godz. 15:00.

Zefka Kobyla Góra - Warta Śrem 2:3 (2:1)
Bramki: Ponitka 12', Ostry 29' - Chwaliszewski 27', Janicki (k.) 59', Skrzypczak 74'

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie